Moja Pani opiekunka zawodowa z Urzędu Pracy, której bardzo dziękuję za wiarę w moje przedsięwzięcie i wsparcie - jako jednej z dwóch osób w tej instytucji, która mnie nie potraktowała jak kosmity, kiedy mówiłam o planie otwarcia pracowni, właśnie odeszła na zasłużoną emeryturę.
Miałam ogromną przyjemność przygotować jej torty na poczęstunek z tej okazji i z nieukrywaną satysfakcją dostarczyć je do wspomnianego Urzędu.
Torty były spójne w dekoracji, natomiast smakiem różniły się bardzo :)
Jeden z nich był pełen owoców: borówek, malin, truskawek oraz jeżyn.
Drugi natomiast to tort czekoladowy, z trzech rodzajów czekolady, z dodatkiem kawy w warstwie czekolady gorzkiej